wtorek, 28 września 2010

Light Chocolate Mousse

Mus. Urocze słowo.
Kiedy przeglądam przepisy (a robię to bardzo często i długo;)i widzę słowa light lub low-fat, po prostu jadę dalej. 
Bo wolę zjeść mniejszy, ale nie odchudzony na siłę kawałek ciasta.
Tu byłam jednak ciekawa efektu.
Tradycyjny mus czekoladowy zawiera gorzką czekoladę i śmietanę.
W tym musie jednak nie znajdziecie żadnego z tych składników.
Kolejnym plusem jest to, że wszystkie składniki mam zawsze w domu. 
Obawiałam się żelatyny, a ja nie przepadam za współpracą z nią (z wzajemnością ;), ale tym razem nie ma problemu, bo białka nawet w temperaturze pokojowej dobrze się ubiją, więc nie będzie różnicy podczas łączenia ich z żelatyną.
To mój pierwszy czekoladowy mus, więc porównania nie mam, ale jednak domyślam się, że ten z prawdziwą czekoladą to co innego...
Ale nie można powiedzieć, że lekka wersja tego czekoladowego deseru nie jest smaczna- wręcz przeciwnie (już nigdy nie kupimy gotowych musów!), moje sceptyczne nastawienie okazało się błędem, a w głowie mam już mnóstwo pomysłów na jego wykorzystanie ;)


Polecam go podawać z bitą śmietaną czy ulubionym owocowym sosem (owoce zmiksowane czy przetarte przez sito).

Light Chocolate Mousse
przepis stąd , z moimi zmianami
1/2 szklanki gotującej się wody
2 łyżeczki żelatyny w proszku
3 łyżki gorzkiego kakao dobrej jakości
4 jajka, osobno białka i żółtka (jeśli obawiacie się surowych jajek, można je sparzyć lub pianę ubić na parze)
1/3 szklanki drobnego cukru
+ 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej  (opcjonalnie), kakao lub starta czekolada(dowolna) do posypania
Żelatynę dobrze rozpuścić w wodzie. Połączyć z kakao i kawą, jeśli używacie. Odstawić do ostudzenia (ok.10 minut).
W dużej misce ubić lekko białka. Dodając po łyżce cukru ubij je na sztywno (masa ma przypominać bezową, czyli ma być błyszcząca i baaaardzo sztywna). Zmniejszyć obroty miksera i dodając po jednym żółtku połączyć je z masą. Nie ubijać zbyt długo.  Szpatułką lub łyżką delikatnie wmieszać żelatynę z kakao (ważne, aby miały mniej więcej taką samą temperaturę). Masa powinna być lekka i gęsta. Rozłożyć do szklanek, kieliszków, miseczek. Odstawić do lodówki na ok. 4h (u mnie wystarczyło 1,5 ;) lub do stężenia. Podawać z ulubionymi dodatkami . Smacznego !

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza