Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2012

sobota, 18 lutego 2012

Pan Pie

 Idę, skupiona tylko na własnych myślach i butach rozmiar trzydzieści dziewięć, przez szaro-beżowe coś o konsystencji i wyglądzie zupy ze szkolnej stołówki z koszmarów. To coś dwa dni temu było puchem, zbyt pięknym by wytrzymało trzydzieści sześć godzin. Dźwiękom otwieranych drzwi towarzyszy obowiązkowo stukot otrzepywanych lub szorujących po wycieraczce butów, a pierwsze słowa zawsze dotyczą pogody.

środa, 9 listopada 2011