czwartek, 5 maja 2011

banan i czekolada. wkrótce.

10 komentarzy:

  1. Banan i czekolada to połączenie idealne. Czekam więc niecierpliwie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje ukochane smaki <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się Kubełku, nie ma idealniejszej pary na życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wyrośnięta :P Masz śliczny ten drewniany stół :) Marzę o takim.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam z niecierpliwoscia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz mam wyrzuty sumienia, bo post miał być dzisiaj, a okazało się, że w najlepszym wypadku będzie jutro wieczorem. Ale będzie, skoro powiedziałam a... ;). Cieszę się, że czekacie, jakkolwiek idiotycznie to zabrzmi!

    Kasiu, do niedawna nie lubiłam tego stołu. Ale jest w takim miejscu, gdzie jest najsłoneczniej, dlatego odkąd zaczęło świecić słońce, zdjęcia są z niego ;). Żeby Cię uświadomić, że on wcale nie jest taki fajny, napiszę, że strasznie skrzypi ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zaczekam, niech się upiecze! Tandem idealny :) a skrzypiący stół to skarb ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie tu:)

    Obserwuje-jeśli można:)
    Zapraszam do siebie do obserwowania:)
    www.inherheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Magda, już czekać nie musisz;).

    in love, dzięki! U Ciebie również. Proszę bardzo ;).

    OdpowiedzUsuń